Mapa strony
Przejdź do treści

Pozory normalności

Szpital nr 1, ul. Łagiewnicka 34/36

Więzieni w getcie z niezwykłą determinacją próbowali stworzyć pozory normalnego życia, korzystając z pozostawionej im przez władze niemieckie sfery względnego spokoju. Obok oficjalnego życia, sankcjonowanego przez administrację Rumkowskiego, swoją działalność wznowiły organizacje polityczne, odradzało się też życie religijne i rodzinne, choć funkcjonujące w skrajnie trudnych warunkach. W podporządkowanym Rumkowskiemu Domu Kultury organizowano koncerty i przedstawienia teatralne, wykorzystując talenty uwięzionych w getcie artystów. Na Marysinie rozpoczęło działalność wiele organizacji młodzieżowych.

To wszystko okupione było coraz cięższą pracą oraz narastającym głodem. Niedożywienie stanowiło przyczynę wysokiej śmiertelności. Osłabione organizmy łatwiej poddawały się rozmaitym chorobom zakaźnym – przede wszystkim czerwonki, tyfusu i gruźlicy, które dziesiątkowały mieszkańców getta.  Z tego powodu zmarło ponad 43,5 tys. osób.

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej. Więcej o polityce prywatności